LUBLIN … mów mi perełko!
4 09 2009Czy ktoś z was był kiedyś w Lublinie? Jeśli nie, to koniecznie musicie tam pojechać to piękne miasto, chodź bardzo zaniedbane. Komunikacja w Lublinie jest bardzo ciekawa, prócz tradycyjnych autobusów jeżdżą również Trolejbusy
Takim środkiem transportu może poszczycić się nie wiele miast w Polsce. O tych pojazdach uczyłam się na lekcjach języka rosyjskiego w szkole podstawowej. Trolejbus występował w prawie co drugiej czytance i obrazku. Ale wracając do samego Lublina, po blisko 100 latach remontu (z przerwami) otwarto Kaplice Trójcy Świętej znajdującą się na dziedzińcu zamkowym. Kaplica jest prześliczna, chociaż cena 7.50 PLN za osobę i minimalistyczna wielkość pomieszczenia może odstraszać, ale uwierzcie mi, jeśli ktoś ma serce artysty, historyka lub po prostu lubi zwiedzać powinien odwiedzić to miejsce.

Panorama Zamku w Lublinie
Niedaleko Zamku Lubelskiego znajduje się starówka. Wiecie, kiedy spaceruje się tymi pięknymi wąskimi uliczkami aż serce się kraja widząc jak większość budynków niszczeje.

Niszczejące przepiękne kamienice w Lublinie

Lublin, niegdyś zagłębie przemysłu, z niesamowitym tempem rozwoju, teraz duże bezrobocie, niszczejące zakłady straszące turystów. Słyszałam opinie że nie opłaca się inwestować w ten region Polski bo nic tam nie ma. Ja mam inne zdanie na ten temat. Uważam że wszystko zależy od kadry zarządzającej danym miejscem czy instytucją. Dla przykładu wystarczy spojrzeć na gminę Goleniów (Zachodniopomorskie), gdzie została przygotowana i wprowadzona specjalna oferta w postaci Goleniowskiego Parku Przemysłowego (Specjalna Strefa Ekonomiczna). Tam kryzysu nie widać.
Dwa lata temu razem z Karolem pracowaliśmy w Anglii w miejscowości Milton Keynes (jeśli ktoś oglądał „Love Actually” (pl. „To właśnie miłość”) to pod koniec filmu jest scena w której pisarz Jamie Bennett (w tej roli Colin Firth) znajduje się w szkole językowej gdzie pada tam zdanie iż w Milton Keynes jest najwięcej rond w UK ) była to praca fizyczna w T.K.Maxx ale mniejsza z tym chodzi mi o to że pewnego dnia idąc rano do pracy Karol zauważył ludzi, którzy zdzierali bardzo dobry asfalt (w Polsce na takie drogi raczej jeszcze poczekamy) dodam że nie była to żadna z głównych dróg, tylko jakaś zwykła poboczna. Karol z ciekawości podszedł i zapytał dlaczego zdzierają taki dobry asfalt, oni odpowiedzieli że stracił właściwości. Generalnie wyobrażacie sobie taką sytuację w Polsce? U nas jeździ się zwykle po dziurawych drogach, które są co chwilę łatane (lub nie), a w Anglii jeździsz po równiutkich drogach gdzie zdzierają świetny asfalt bo stracił on swoistość przyczepności. Mam nadzieje że takie czasy nastaną również w Polsce.
Wracając do dalszej części wycieczki po Lublinie i okolicach. Postanowiliśmy pojechać do Kozłówki (ok. 35 km od Lublina) znajduje się tam Muzeum Zamoyskich. Trzeba przyznać że teren jest piękny. Możecie zwiedzić wspaniały Pałac – niewątpliwie dużym plusem jest fakt iż zwiedzanie odbywa się za pośrednictwem przewodnika, Kaplica (możliwość wynajęcia na śluby za ok 1000zl), powozownia (wspaniałe karety, sanie i… wielki cudowny rower zwany bicykl oraz wiele innych akcesoriów), różne wystawy jak i galeria sztuki socrealizmu.

Asia na tle pałacu Zamoyskich

Karol przy fonntanie na tyłach pałacu
W regionie jest o wiele więcej miejsc które warto zobaczyć jak np Majdanek, ale nam niestety nie wystarczyło czasu. A i jeszcze jedno jak będziecie w Lublinie czy okolicach koniecznie spróbujcie tamtejszego piwa PERŁA w szczególności Perła eksport, jest pyszna;).

Mów mi perełko
Kategorie : Bez kategorii


